Hoopers dla psa to dyscyplina, która wygląda jak agility bez skoków. Pies pokonuje tor z obręczy, tuneli i beczek, a Ty prowadzisz go głosem i ciałem z wyznaczonej strefy, nie biegnąc obok. Dla psa to bieg na pełnej prędkości bez lądowań, dla przewodnika sport, w którym liczy się prowadzenie na dystans, nie kondycja.
Czym jest hoopers?
Hoopers powstał w Stanach Zjednoczonych i szybko trafił do Europy jako łagodniejsza odmiana sportu torowego. W Polsce zawody rozgrywa się według regulaminów FCI i ZKwP. Na torze spotkasz cztery rodzaje przeszkód:
- Obręcze (hoops) - pies przebiega przez stojącą na ziemi ramę. Najczęstsza przeszkoda.
- Tunele i rękawy (chutes) - tunel jak w agility, ale rozstawiany na pełną długość; FCI stopniowo zastępuje go rękawem, a na jednym torze nie miesza się obu.
- Beczki - pies obiega je dookoła we wskazanym kierunku.
- Bramki (gates) - niskie płotki, które pies mija z określonej strony.
Nie ma skoków, kładek ani slalomu. Nie ma stref kontaktu, których pies musiałby dotknąć łapą. Pies biegnie płasko, po miękkiej nawierzchni, i to jest sedno dyscypliny.
Prowadzenie na dystans
Największa różnica względem agility jest po Twojej stronie. Przewodnik nie biegnie z psem. Stoi w strefie wyznaczonej na torze, kwadracie 2 x 2 m, i stamtąd wysyła psa na kolejne przeszkody. Strefa jest taka sama w każdej klasie; z klasą rośnie dystans między nią a przeszkodami.
Pies musi więc rozumieć komendy kierunkowe i pracować kilkanaście metrów od Ciebie. To buduje samodzielność psa i zaufanie w obie strony. Dla wielu zespołów to trudniejsze niż same przeszkody: pies wraca do przewodnika po nagrodę zamiast biec dalej.
Dla jakiego psa jest hoopers?
Dla prawie każdego. Brak skoków oznacza, że hoopers trenują:
- Psy seniorzy, które kochały agility, ale ich stawy już nie.
- Duże i ciężkie rasy, dla których skakanie na zawodach jest ryzykowne.
- Psy po kontuzjach i w trakcie rehabilitacji, po zgodzie ortopedy.
- Młode psy, którym nie wolno jeszcze skakać, ale mogą biec przez obręcze.
Warunek jest jeden: pies musi chcieć biec od Ciebie, nie do Ciebie. Pies bardzo skupiony na przewodniku potrzebuje więcej pracy nad wysyłaniem, ale dochodzi do tego samego celu.
Jak zacząć
W domu ćwiczysz to samo, co w każdym sporcie torowym: motywację do zabawy, komendy kierunkowe i wysyłanie na cel. Do tego dochodzi jedna rzecz typowa dla hoopers: pies uczy się biec przez obręcz i wracać przez kolejną, coraz dalej od Ciebie. Zaczynasz od jednej obręczy i nagrody rzuconej za nią. Po kilku tygodniach pies obiega beczkę na komendę i wraca przez dwie obręcze.
Prawdziwy tor zobaczysz w klubie. Znajdź zajęcia hoopers w swojej okolicy albo zapytaj klub agility, wiele z nich prowadzi obie dyscypliny. Do ogrodu wystarczą dwie obręcze i tunel; składany tunel znajdziesz w sklepie Agilix, na zawodach zobaczysz też rękawy.
Klasy i zawody
W Polsce zawody hoopers dzielą się na klasy H0, H1, H2 i H3. H0 to klasa debiutancka: krótki tor, przeszkody blisko strefy przewodnika, proste przejścia. W H3 tor jest długi, przeszkody daleko od strefy, a pies pracuje niemal samodzielnie. Awans między klasami wymaga zaliczeń, czyli czystych biegów.
Sędzia ocenia błędy (pominięta przeszkoda, zły kierunek obiegnięcia beczki, każde wyjście przewodnika ze strefy) i czas; trzecie wyjście ze strefy to dyskwalifikacja. Wynik pojawia się w systemie od razu po biegu, więc widzisz go w telefonie, zanim odbierzesz psa z toru.
Kalendarz zawodów i zapisy znajdziesz na hoopers.agilix.dog. Organizator ustawia limity miejsc osobno dla każdej klasy, więc warto zapisywać się zaraz po otwarciu zapisów. Jak działa cały system, od zapisu po wyniki, opisujemy na stronie zawodów w Agilix.
Podsumowanie
Hoopers to bieg przez obręcze, tunele i beczki, bez skoków, z przewodnikiem stojącym w strefie zamiast biegnącym obok psa. Nadaje się dla psów, którym agility nie służy, i uczy prowadzenia na dystans, które przydaje się w każdym sporcie. Klasy od H0 do H3, zawody według regulaminów FCI i ZKwP, zapisy na hoopers.agilix.dog.
Czytaj dalej: